Wiadomości globalne – RSS

Najprostszy sposób na pozyskiwanie wiadomości z internetu, to przeglądanie kanałów RSS. W tym przypadku scenariusz działania rzeczywiście jest bardzo prosty. Trafiamy w sieci na ciekawą stronę lub blog i decydujemy, że chcemy pozyskiwać z niej treści. W tym właśnie pomogą nam kanały RSS. Obecnie jest to bardzo rozpowszechnione narzędzie. Wszyscy znamy charakterystyczny  znaczek, który aktywuje się nam w przeglądarce, jeśli kanały RSS są dostępne. Subskrybujemy więc kanał w naszym czytniku i już możemy się cieszyć najnowszymi informacjami z wybranej strony.

Jednak po pewnym czasie, może okazać się, że nasz czytnik ma już tak dużo subskrypcji, że potrzebny jest kolejny poziom filtrowania lub żaden z subskrybowanych serwisów nie napisał o jakiejś ważnej informacji, która po prostu przeszła nam koło nosa. Co robimy w takim przypadku? Niewiele… trzeba poszukać alternatywnych źródeł informowania.

Komentarze są wyłączone czytaj dalej...

Serwisy alarmowe

Pomysł na serwisy alarmowe trochę przypomina subskrypcję newslettera na stronach WWW i polega na informowaniu internautów o ważnych wydarzeniach za pomocą poczty elektronicznej. Alerty jednak pozwalają na personalizację takiej formy komunikowania i używania wyszukiwarek do odnajdywania interesujących nas informacji. To właśnie jest sporą przewagą alertów nad innymi formami komunikowania, że nie wymagają od nas aktywności, a jednak pozwalają nad monitorowanie sporej ilości stron w internecie. Załóżmy np. że interesują nas newsy dotyczące ulubionej przez nas gry. Jako słowo kluczowe wystarczy podać jej nazwę i już. Alerty będą nas informować o każdej nowej informacji pojawiającej się w określonym źródle. Źródłem tym mogą być np tzw. crawlery Google, czyli całkiem sporo.

Bardzo popularną aplikacją alertową jest Google Alerts. Aplikacja wymaga posiadania konta na Google, a później wystarczy tylko podać słowo kluczowe, typ wyszukiwania i częstotliwość przesyłania maili. Po kliknięciu na przycisk Create Alert, możemy edytować poszczególne wyrażenia lub usuwać je z listy.

Drugi popularny program do obsługi serwisów alertowych to FaveBot. Tutaj podobnie jak na Google, najpierw się rejestrujemy, a następnie podajemy słowa kluczowe, jakie serwisy chcemy przeszukać itd.

Trzeci popularny serwis alertowy to MonitorThis. Obsługuje on ok 20 wyszukiwarek i aby zacząć korzystać z serwisu, wystarczy podać interesujące nas słowo kluczowe.

Komentarze są wyłączone czytaj dalej...

Witryny agregacyjne

To kolejny sposób na śledzenie wiadomości z sieci. Witryny te same w sobie nie są nośnikami żadnych informacji. Są to po prostu zbiory linków do najciekawszych informacji na innych serwisach. Największą tego rodzaju witryną jest Drudge Report. Po pewnym czasie powstała nowsza wersja tej strony Drudge Retort. W przeciwieństwie do swojej poprzedniczki ta strona jest zintegrowana z RSS, dzięki temu nie trzeba regularnie odwiedzać witryny, wystarczy własny czytnik.

Inną znaną aplikacją tego typu jest RSSmeme. Służy ona internautom jako narzędzie do udostępniania zawartości kanałów RSS. Znajduje się na niej kilka zakładek, które pokazują najciekawsze linki z dnia, albo całego tygodnia. Ciekawostką jest kreator RSS. Po odpowiedniej konfiguracji kreatora, otrzymujemy kanał, który możemy dodać do swojego czytnika. Ideę memów wykorzystują także specjalistyczne witryny takie jak Techmeme, gdzie są informacje o nowych technologiach, czy też aplikacjach sieciowych, lub Smog, który łączy doniesienia z wielu źródeł i eksponuje te najciekawsze.

Troszkę inną zasadę działania mają tzw. indywidualne strony startowe. Tworzą je sami użytkownicy. Posiadają one jednak ograniczone usługi alertowe. Do tej grupy zaliczyć trzeba iGoogle, czyli bardziej rozbudowane oblicze popularnej wyszukiwarki, lub strona DailyMe.

Komentarze są wyłączone czytaj dalej...

© 1996-2010 Global New. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Szablon iDream: Templates Next , tłumaczenie: kredyt mieszkaniowy